To nie rozpuszczalnik
Aż 140 litrów nielegalnego alkoholu wiózł samochodem 24-letni mieszkaniec Jeleniej Góry. Wpadł koło Osieku. Jego auto stało niedaleko zjazdu z autostrady. Na widok radiowozu szybko wsiadł do samochodu i próbował odjechać. Policjanci postanowili skontrolować auto. W bagażniku były butelki pełne przezroczystego płynu. – Kierowca usiłował przekonać policjantów, że to tylko rozpuszczalnik – mówi Artur Falkiewicz z policji.
Funkcjonariusze nie dali się nabrać. Zatrzymali mężczyznę. Grozi mu do dwóch lat więzienia.